11. Objazdowy Festiwal Filmowy Watch Docs. Prawa Człowieka w Filmie” piąty raz w Bielsku-Białej – program festiwalu

W dniach 24-26 maja 2013 roku w godz. 17-22 (piątek) oraz 16.00-22.00 (sobota i niedziela) w Galerii Bielskiej BWA w górnej sali odbędzie się 11. Objazdowy Festiwal Filmowy Watch Docs. Prawa Człowieka w Filmie.

Organizowany od 2000 roku Watch Docs jest jednym z największych na świecie festiwali filmowych o prawach człowieka. Jego nazwa to gra słów. „Watch dog” w języku angielskim oznacza dosłownie: „pies stróżujący”. Określenie to jest używane w odniesieniu do zrzeszeń, które monitorują działania władz publicznych. Mówi się, że „organizacje stróżujące” – do których między innymi należy Helsińska Fundacja Praw Człowieka, będąca jednym z głównych organizatorów przedsięwzięcia – patrzą władzy na ręce. Pilnują, by prawa i wolności każdego z nas były przez władzę respektowane. Drugie znaczenie terminu „watch docs” odnosi się do filmów, które są prezentowane na festiwalu. Dosłowne tłumaczenie słów „watch docs” to: „oglądaj dokumenty” – a to właśnie znakomite filmy dokumentalne są prezentowane w ramach przeglądu.

12. Międzynarodowy Festiwal Filmowy Watch Docs. Prawa Człowieka w filmie odbył się w grudniu 2012 roku. Po warszawskiej premierze przegląd zawsze prezentowany jest w całej Polsce w formie Objazdowego Festiwalu Watch Docs, który będzie w tym roku gościć w blisko 40 miastach, w tym także – już po raz piąty – w Bielsku-Białej. Tak jak w poprzednich latach zaprezentowane zostaną światowej klasy filmy dokumentalne, które mają uwrażliwić nas na naruszanie praw a także pokazać, do jakich nadużyć dochodzi w różnych krajach na świecie.

Jak co roku zapraszamy na spotkania i wykłady w ramach festiwalu. Gościem specjalnym będzie Ewa Hołuszko, bohaterka filmu Magdaleny Mosiewicz pt. „Ciągle wierzę”.  Bohaterka urodziła się jako mężczyzna, Marek Hołuszko. Współtworzył ruch Solidarności, był delegatem na I Zjazd oraz doradcą strajku w Wyższej Szkole Pożarnictwa z ramienia Solidarności. Kierował podziemnym Międzyzakładowym Komitetem Koordynacyjnym, w którym odpowiadał za druk i kolportaż podziemnej prasy (m.in. „Tygodnika Mazowsze” i „Woli”). W latach 1982–1983 był więziony. W czasie śledztwa nie przyznał się do niczego, nie zdradził żadnych kontaktów. Po zwolnieniu wyjechał na Zachód. Po powrocie został członkiem Unii Pracy i startował z jej ramienia do Sejmu. W 2000 Marek Hołuszko przeszedł operacyjną korekcję płci stając się, już oficjalnie, Ewą Hołuszko. 13 grudnia 2006 prezydent Lech Kaczyński odznaczył ją Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski. Z Ewą Hołuszko będzie można porozmawiać w piątek, tuż po projekcji filmu (godz. 18).

W ramach festiwalu zapraszamy także na warsztaty. Warsztat „O sile i słabości”, skierowany wyłącznie do mężczyzn, poprowadzi psychoterapeuta Mikołaj Czyż (25 maja w godzinach 10-15 w Galerii Bielskiej BWA). Ponieważ grupa uczestników jest ograniczona do 15 osób, prosimy o wcześniejsze zapisy pod adresem mailowym stowarzyszeniemontaz (małpa) gmail.com – szczegóły warsztatu tutaj.

Aby zwrócić uwagę na prawa osób niepełnosprawnych po raz pierwszy w historii bielskiego Watch Docsa wykłady będą tłumaczone symultanicznie na język migowy. Na festiwalu zostanie również pokazany film „Nigdzie w Europie” z audiodeskrypcją czyli dodatkowym opisem słownym najważniejszych elementów obrazu, który pojawia się w przerwach pomiędzy dialogami –  przygotowaną dla osób niewidomych lub słabowidzących (pokaz filmu w sobotę 25 maja o godzinie 16).

Organizatorami festiwalu są Helsińska Fundacja Praw Człowieka i Społeczny Instytut Filmowy, a współorganizatorami Stowarzyszenie Montaż i Galeria Bielska BWA. Wydarzenie jest współfinansowane przez gminę Bielsko-Biała.

Piątek 24 maja
17.00  „Porządna dziewczyna” 48’
18.00  „Ciągle wierzę” 40’
18.45 spotkanie z Ewą Hołuszko, bohaterką filmu „Ciągle wierzę”
19.45 „Burmistrz” 81’
21.20 „Z kamerą wśród ludzi” 25’
„Hegel i motyl” 5’

Sobota 25 maja
16.00  „Nigdzie w Europie”  98’ (film z audiodeskrypcją)
17.45  Wykład Renaty Zając  pt. „W krzywym zwierciadle stereotypów” Jak wskazują statystyki, ok. 11-14 % społeczeństwa stanowią osoby niepełnosprawne. Wśród nas żyje więc sporo osób z niepełnosprawnościami, które my postrzegamy i które nas postrzegają przez pryzmat stereotypów.
18.40 „Cyganie głosują” 85’
20.15 „Zezwalam na atak” 58’
21.20 „Diabeł” 5’
„Plaża szowinistów” 25’

Niedziela 26 maja
16.00 „Być tam” 94’
17.45  Get Them Home’ – Złudne Marzenia o Dobrobycie – Ekonomiczni Emigranci w Zjednoczonych Emiratach Arabskich’. Wykład Katarzyny Adamus o warunkach życia, gorzkich prawdach oraz motywacjach ludzi, którzy tak naprawdę zbudowali bogactwo Emiratów.  Katarzyna Adamus, przez osiem lat mieszkała w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, w czasie tym działała aktywnie w wielu organizacjach jak np. GETH (Get Them Home) pomagającej wiezieniom-emigrantom powrócić do swoich krajów.
18.40 „Miraż” 42′
19.30  „Jak przetrwać zarazę” 120’

Piątek 24 maja

17.00  „Porządna dziewczyna” 48’

Dokument Ann Fessler odkrywa wstydliwą i nieznaną szerzej kartę z historii Stanów Zjednoczonych. W latach 50. i 60. XX wieku zajście w nieślubną ciążę skazywało na ostracyzm społeczny nie tylko kobietę, ale też jej najbliższą rodzinę. Miliony brzemiennych dziewczyn było wydalanych ze szkół, wyrzucanych z domów przez własnych rodziców i umieszczanych w specjalnych ośrodkach, gdzie – ukryte przed wzrokiem świata – czekały na poród. Po nim natychmiast odbierano im noworodki, które trafiały do sierocińców bądź rodzin zastępczych. Matkom zaś kazano trzymać całą sprawę w tajemnicy i zapomnieć, że kiedykolwiek nosiły w swoim łonie dziecko. Ale czy o czymś takim można zapomnieć? Tylko niektórym z bohaterek udało się po latach odnaleźć rodzonego syna czy córkę. Dokument Fessler zrobiony został za pomocą metody „found footage”. Na ekranie oglądamy fragmenty starych filmów prezentujących oficjalny, sielski i anielski wizerunek amerykańskich rodzin i amerykańskich miast. Ze ścieżki dźwiękowej natomiast dobiegają nas przejmujące historie kobiet, które stały się ofiarami hipokryzji i bezdusznego systemu. Ich twarze – te sprzed lat i te dzisiejsze – zobaczymy dopiero w epilogu.

18.00  „Ciągle wierzę” 40’

ciagle-wierze

Magda Mosiewicz, opowiadając historię Ewy Hołuszko, nie musiała kreować metafory. Chciałoby się powiedzieć, że metafora tam po prostu była, tak silnie życiorys Ewy narzuca myśl o dwóch przemianach. O transformacji osoby i transformacji kraju. Pierwsza zresztą na najgłębszym poziomie to nie tyle przemiana, ile korekta – chirurgiczna korekta płci, bo Marek Hołuszko od zawsze wiedział, że jest kobietą. Teraz po prostu może być sobą. Społecznie jednak, to wielka zmiana, podobnie jak głęboko społecznie zmieniła się Polska po 1989 r. Marek o te zmiany walczył, był współtwórcą Solidarności, doradzał strajkom w placówkach podległych resortom siłowym, w stanie wojennym działał w konspiracji, aresztowany, w śledztwie nie sypnął nikogo z kolegów. Jakim domem jest teraz wolna Polska dla Ewy Hołuszko? I czy jest taką Polską, o jaką walczył Marek?
Ewa ciągle wierzy, że zmiany są możliwe, jeśli się o nie uparcie walczy. Trudno o bardziej wiarygodną rzeczniczkę tej wiary.

19.45 „Burmistrz” 81’

Wypełnione luksusowymi rezydencjami San Pedro Garza Garcia, położone na przedmieściach północnomeksykańskiego Monterrey, to najbogatsza gmina Ameryki Łacińskiej. Jego burmistrz,  Maurizio Fernandez Garza to postać nietuzinkowa, nawet biorąc pod uwagę egzotyczne standardy meksykańskiej polityki. Pod jego rządami San Pedro kwitnie nowymi inwestycjami, co więcej – stanowi enklawę spokoju w ogarniętym wojną z kartelami Meksyku. Dysponując siatką własnych agentów, zdobywających informacje nie zawsze legalnymi metodami, w mafijnym stylu usunął z miasta zorganizowaną przestępczość. Niepokorni gangsterzy zazwyczaj lądują z dziurą w głowie w bagażniku własnego samochodu. Twórcy filmu towarzyszą burmistrzowi z kamerą podczas oficjalnych wystąpień, ale też rejestrują jego tyrady wygłaszane w wypełnionej niesamowitymi kuriozami rezydencji. Udało im się nawet uzyskać dostęp do rodzinnych archiwów, które rzucają ciekawe światło na genezę poglądów Maurizia. San Pedro zapewne boryka się z innego rodzaju problemami niż reszta Meksyku, ale postać rządzącego miastem milionera  stawiającego się ponad prawem uosabia problemy kraju, w którym polityka zbyt często wiąże się z przemocą.

21.20 „Z kamerą wśród ludzi” 25’


Z kamerą wśród ludzi to dokument o zagrażającej tożsamości społeczności tradycyjnych współczesnej turystyce. Relacja popytu i podaży przekształca członków afrykańskiego plemienia w merkantylnie myślące podmioty przemysłu turystycznego. Plemię Mursi, znane zachodnim turystom głównie z kobiecych ozdób w postaci krążków umieszczanych w naciętej wardze, dąży do zwiększenia swojej turystycznej atrakcyjności. Członkowie plemienia odchodzą od zwyczajowych strojów i barw, czyniąc je bardziej „egzotycznymi”, aby naciągnąć „białych” na większe kwoty za zdjęcia. W tej spirali oczekiwań, które obie strony wzajemnie na siebie projektują, jedni i drudzy tracą coś ze swej tożsamości, biorąc udział w starannie przygotowanym spektaklu. Refleksja po przedstawieniu natomiast może być bolesna. Mursi są uzależnieni od turystyki. Zarzucili swój tradycyjny tryb życia na rzecz zarabiania pieniędzy. Ten krótki dokument, skupiający się na jednej holenderskiej turystce i jednej kobiecie Mursi, zderzając ich wypowiedzi, nie podpowiada rozwiązania schizofrenicznej sytuacji. Bawi, wstrząsa i uświadamia.
„Hegel i motyl” 5’

hegel-i-motyl

Krótki, kreacyjny dokument, w polskiej dokumentalistyce najbliższy chyba tradycji Wojciecha Wiszniewskiego. Działania znanego łódzkiego performera – człowieka-motyla – stały się tu pożywką do ekspresowego wykładu dialektyki naszych dziejów – zbiorowych i indywidualnych. Po tezie i antytezie oczywiście następuje synteza. Czy w życiu będzie właśnie taka, jak w filmie?

Sobota 25 maja

16.00  „Nigdzie w Europie”  98’


„Nigdzie w Europie” przedstawia drogę czeczeńskich uchodźców prześladowanych we własnym kraju, którzy za wszelką cenę próbują przekroczyć magiczną granicę strefy Schengen.  Kiedy już im się uda – legalnie lub nie – gorączkę ucieczki zastępuje martwy bezruch. Latami koczują w rozmaitych ośrodkach dla uchodźców, składają kolejne aplikacje, wiecznie zmagając się z przekleństwem tymczasowości. Bez dokumentów i znajomości języka nie mogą podjąć praktycznie żadnej pracy, wypłacane przez państwo zasiłki pozwalają jedynie na bierną wegetację. W świetle szokujących historii bohaterów filmu władze państw naszego rejonu Europy wydają się dwuznacznie bezradne wobec niebagatelnego problemu – w 2008 roku Czeczeni byli drugą pod względem liczebności grupą szukającą azylu w UE.

18.40 „Cyganie głosują” 85’


Jaroslav Vojtek, który swoimi poprzednimi filmami udowodnił, że chce i potrafi portretować środkowoeuropejską rzeczywistość, tym razem wziął się za temat budzący wiele emocji, szczególnie na Słowacji. Bohaterem jego najnowszego dokumentu jest Vlado Sendrei – romski piosenkarz i aktywista, który postanawia wystartować w lokalnych wyborach samorządowych. To nie lada wydarzenie – gdyby mu się powiodło, zostałby pierwszym romskim przedstawicielem w oficjalnych strukturach władzy. Tyle, że romska społeczność przyzwyczajona do izolacji, nieufnie patrzy na jego wysiłki. Vlado rozpoczyna więc wyborczą kampanię: rozklekotana furgonetka wozi po okolicznych wioskach cała jego ekipę, program kandydata daje się streścić w jednym zdaniu, a w roli wyborczej kiełbasy występuje tanie wino. Tylko czy deklaracje rozochoconych tańcami i alkoholem wyborców można traktować poważnie? I czy Vlado dobrze dobrał sobie współpracowników? Przekonamy się o tym w finale filmu, który, choć  pełen humoru (za dramaturgię odpowiada tu Marek Leščák – scenarzysta Martina Sulika), nie nastraja optymistycznie co do szans integracji Romów ze społeczną większością.

20.15 „Zezwalam na atak” 58’


W kwietniu 2010 roku świat zobaczył pochodzące z 2007 roku nagranie z helikoptera Apache ostrzeliwującego cywili, w tym reporterów agencji Reuters, na ulicy Bagdadu. To osławione wideo, zatytułowane przez WikiLeaks Collateral Murder, zostało ujawnione jako jeden z pierwszych dokumentów wykradzionych przez szeregowca Bradley’a Manninga. Shuchen Tan przywraca ludziom zarejestrowanym w tamtym wstrząsającym materiale imiona, życiorysy, rodziny. Docieka, czemu znaleźli się wtedy w feralnym miejscu, dokąd zmierzali. Tworzy wstrząsający i jednocześnie rygorystycznie rzetelny dokument śledczy. Ta odważna dekonstrukcja zbrodni jest z pewnością jednym z najostrzejszych filmowych obrazów antywojennych ostatnich lat. W dokładnej analizie działań armii pomaga reżyserce uczestnik zdarzeń, Ethan McCord – jeden z żołnierzy sił lądowych, którzy przybyli na miejsce po akcji i ratowali ofiary. To zdarzenie na zawsze zmieniło jego życie, a  udział w filmie dał mu m. in. możliwość poproszenia o przebaczenie. Bo w dokumencie Suchen Tan występują też rodziny ofiar i ocaleni. Chcą wyjaśnić, co naprawdę i dlaczego stało się tamtego dnia, ale także uczcić pamięć swoich bliskich.
21.20 „Diabeł” 5’

devil

Laureat Nagrody im. Jacka Kuronia na WATCH DOCS 2006 za Nawet, jeśli była kryminalistką…, Jean-Gabriel Périot, sławę zawdzięczający głównie krótkim, eksperymentalnym filmom montażowym, powraca na nasz festiwal, by poprowadzić klasę mistrzowską i przedstawić publiczności dwa nowe obrazy. Diabeł ma formę naładowanego buntowniczą energią muzycznego wideo do utworu francuskiej grupy Boogers. W kontrapunkcie do słów piosenki przemawia tu obraz – archiwalia z epoki politycznego przebudzenia Afroamerykanów w latach 50. i 60.
„Plaża szowinistów” 25’

plaza-szowinistow

Ten znakomity film, zrealizowany przed kilku laty przez znaną portugalską dziennikarkę do dziś pozostaje jedną z lepszych analiz medialnej manipulacji faktami. 10 czerwca 2005 roku na plaży Carcavelos pod Lizboną doszło do incydentu, który do białości rozpalił portugalskie media. Dziennikarze prześcigali się w epatowaniu szczegółami zajść, które po kilku dniach urosły do rangi problemu o zasięgu krajowym. Na podstawie kilku nieostrych zdjęć, ukazujących głównie biegnących po plaży nastolatków, stworzono legendę o kilkusetosobowej bandzie czarnoskórych migrantów, którzy mieli dokonać masowych rabunków wśród (białych) plażowiczów. Po tygodniu od opisywanych zajść medialna histeria osiągnęła apogeum. Zaczęto domagać się zaostrzenia prawa i głowy szefa policji, nieradzącego sobie z rzekomo kilkusetprocentowym wzrostem przestępczości… Diana Andringa  najpierw umiejętnie zestawia histeryczne komentarze mediów z zeznaniami zdezorientowanych świadków, by  następnie po mistrzowsku zdekonstruować antyimigrancki humbug.

Niedziela 26 maja

16.00 „Być tam” 94’


Wszyscy wiemy, że istnieją więzienne oddziały psychiatryczne, ale rzadko zastanawiamy się nad  paradoksalnym charakterem tej instytucji. Istotą kary więzienia jest przecież zadanie dolegliwości psychicznej. Tu zaś karana w ten sposób i izolowana jednostka staje się pacjentem, kimś, komu społeczeństwo stara się ulżyć w psychicznym cierpieniu. Do jakiego stopnia w więzieniu jest to w ogóle możliwe? Régis Sauder nie stawia tych pytań abstrakcyjnie, nie rozważa granic odpowiedzialności karnej czy ochrony społeczeństwa. Przygląda się psychiatrom – lekarkom z oddziału psychiatrycznego marsylskiego więzienia Baumettes – i uważnie ich słucha. Jak czuje się w więzieniu, które udaje klinikę, Sophie z dziesięcioletnim stażem? Odczytywane przez nią wprost do kamery, gorzkie, często poetyckie refleksje Sauder czyni jedynym komentarzem do stylistycznie także eksperymentujących, lecz utrzymanych w rygorach vérité zdjęć, dokumentujących codzienną pracę żeńskiego zespołu terapeutycznego. Pacjenci pozostają poza kadrem, kamera koncentruje się na twarzach lekarek i psychoterapeutek. W rezultacie oglądamy swoisty portret „empatii w działaniu” (The Hollywood Reporter), a film Saudera, nie tracąc nic ze swojego surowego ciężaru, jest jednocześnie ciepły, jak uśmiech niezłomnej Aude. Bogatą paletę emocji i znaczeń – nie brak tu także czarnego humoru – współtworzą przemyślane i świetnie montowane zdjęcia Jérôme Oliviera i samego Saudera.

18.40 Miraż” 42′

W Dubaju drapacze chmur wyrastają prosto z piasku, drogi urywają się niespodziewanie u stóp wydm, a jedynymi terenami zielonymi są pola golfowe. Oniryczne obrazy autorstwa młodego serbskiego twórcy znakomicie oddają nierealny klimat miasta wyrosłego dosłownie na pustyni, pozbawionego historii, kontekstu i… mieszkańców, których zastępuje armia najemnych pracowników z całego świata: od azjatyckich sprzątaczy po menedżerów z Europy. Wszystko tu ma posmak halucynacji: spotkanie z robotnikami zamiatającymi drogę podczas burzy piaskowej, niekończąca się panorama miasta filmowanego z okna kolejki, kolumna terenówek pokonująca gigantyczne wydmy w drodze donikąd… Jedynym ludzkim elementem w tym nieludzkim krajobrazie zdają się być smutne oczy zakwefionych tancerek go-go obsypywanych dolarami przez rozbawionych szejków w ostatniej sekwencji filmu. Długie wysmakowane ujęcia Keca pozostawia bez komentarza, co jeszcze bardziej wzmaga dojmujące uczucie obcości, pustki i samotności, którym emanuje to dziwne miasto.

 

19.30  „Jak przetrwać zarazę” 120’


Tytułowa zaraza z filmu Davida France’a to oczywiście AIDS, którego rozprzestrzenianie się w latach 80. w USA przybrało rozmiary prawdziwej epidemii. Sytuacja pogarszała się błyskawicznie, ale rządzący Republikanie uważali, że epidemia AIDS to zasłużona kara dla wszystkich, którzy nie stosują się do boskich przykazań. Tymczasem z dnia na dzień przybywało kolejnych „zadżumionych”, dla których skrót HIV oznaczał wyrok śmierci. Jednak skazani wcale nie zamierzali czekać na śmierć z założonymi rękami. W 1987 roku gejowscy aktywiści z Nowego Jorku powołali do życia ACT UP (AIDS Coalition To Unleash Power) – organizację, której działania po dziś dzień są bezprecedensowym wzorem obywatelskiego aktywizmu na najwyższym poziomie. Walka była jednak długa i w najtrudniejszym momencie – prawie desperacka. Znakomite archiwalia wykorzystane w filmie France’a uwieczniły te dramatyczne momenty – jak protest w nowojorskiej katedrze św. Patryka, czy wrzucanie prochów ofiar AIDS za ogrodzenie Białego Domu. W końcu jednak mocy tego prawdziwego ruchu społecznego doświadczył na sobie zarówno rząd USA – który musiał przyznać, że AIDS nie jest tylko problemem gejów i narkomanów, jak i koncerny farmaceutyczne, których leki jak się okazało, wcale nie musiały kosztować fortuny.

Opisy filmów zaczerpnięte ze strony głównej Watch Docs.

© 2019 Stowarzyszenie Montaż